Pewien kupiec wracał do domu z dalekiej podróży, wioząc drogie towary.
Nagle pogoda się załamała, zerwał się huragan o niespotykanej sile,
wokół łamały się drzewa, a tumany kurzu uniemożliwiały jakikolwiek ruch.
Kupiec nie zdążył zapewnić sobie żadnej kryjówki. Kompletnie bezradny
wołał na pomoc, ale nikt go nie słyszał. Już niemal żegnał się z życiem,
gdy nagle wichura ucichła, a z mroku wyłonił się wieśniak zmierzający
do swojego domostwa. Pomógł on kupcowi pozbierać ocalałe
towary i zaprosił go w swoje ubogie progi. Wieśniak ugościł kupca czym
chata bogata, zapewniając mu schronienie i nocleg pod własnym dachem.
Rano kupiec podziękował wieśniakowi, oddał mu swoje najdroższe towary i
obiecał, że będzie go zawsze odwiedzał, wracając z dalekich podróży.
Jak powiedział tak czynił, przez wiele miesięcy obdarowując wieśniaka drogimi prezentami, dopóki ten nie zapytał kupca:
- Czemu nie przywieziesz mi worka ziarna? Mógłbym je zasiać, a wówczas nie cierpiałbym głodu w zimie!
Kupiec ze zdumieniem popatrzył na swojego wybawiciela.
- Dlaczego nigdy mnie nie poprosiłeś o to, co jest ci najbardziej potrzebne?
środa, 11 stycznia 2017
poniedziałek, 2 stycznia 2017
niedziela, 1 stycznia 2017
Prawda
Człowiek wszedł do sklepu, nad drzwiami którego wisiał szyld „Sklep Prawdy”.
- Jaką prawdę chce pan kupić? – spytała uprzejmie sprzedawczyni. – Częściową czy pełną?
- Jasne, że pełną! – stanowczo oświadczył człowiek. – Nie uznaję żadnego kłamstwa, żadnych usprawiedliwień, żadnych tłumaczeń! Chcę, by moja prawda była czysta, jasna, nieskażona.
Sprzedawczyni zaprosiła go do najgłębiej stojącego regału, na którym wisiał cennik i klient przeczytał napis „Wysoka cena”.
- Jaka to cena? – spytał.
Był tak zdeterminowany, że postanowił zapłacić każdą cenę.
- Pana spokój, - odparła sprzedawczyni.
Człowiek opuścił sklep z ciężkim sercem.
Pragnął zachować pewność, że tylko jego prawda jest słuszna.
- Jaką prawdę chce pan kupić? – spytała uprzejmie sprzedawczyni. – Częściową czy pełną?
- Jasne, że pełną! – stanowczo oświadczył człowiek. – Nie uznaję żadnego kłamstwa, żadnych usprawiedliwień, żadnych tłumaczeń! Chcę, by moja prawda była czysta, jasna, nieskażona.
Sprzedawczyni zaprosiła go do najgłębiej stojącego regału, na którym wisiał cennik i klient przeczytał napis „Wysoka cena”.
- Jaka to cena? – spytał.
Był tak zdeterminowany, że postanowił zapłacić każdą cenę.
- Pana spokój, - odparła sprzedawczyni.
Człowiek opuścił sklep z ciężkim sercem.
Pragnął zachować pewność, że tylko jego prawda jest słuszna.
piątek, 30 grudnia 2016
środa, 28 grudnia 2016
poniedziałek, 26 grudnia 2016
piątek, 23 grudnia 2016
Życzenia świateczne
"Narodziłem się z miłości, żebyś nigdy nie zwątpił w Moją
miłość. Narodziłem się w nocy, żebyś ty uwierzył, że mogę rozjaśnić
każdą rzeczywistość spowitą ciemnością. Narodziłem
się w ludzkiej postaci, żebyś ty nigdy nie wstydził się być sobą."- fragment orędzia z groty betlejemskiej Lamberta Nobena
miłość. Narodziłem się w nocy, żebyś ty uwierzył, że mogę rozjaśnić
każdą rzeczywistość spowitą ciemnością. Narodziłem
się w ludzkiej postaci, żebyś ty nigdy nie wstydził się być sobą."- fragment orędzia z groty betlejemskiej Lamberta Nobena
Subskrybuj:
Posty (Atom)



